niedziela, 20 października 2013

#9985 Na południe



W ostatnią sobotę nie zważając na wczesną porę i niską temperaturę ruszyliśmy na południe w stronę Lasów Janowskich, aż na skraj naszego województwa w okolice miejscowości Łążek-Ordynacki. Przywieźliśmy stamtąd kosz pełen ładnych grzybów i niesamowite zdjęcia malowane światłem wdzierającym się w głąb lasu. Duże krople gęstej wody uczepione na końcach małych gałązek srebrzyły się w blasku nisko zawieszonego słońca niczym bezcenne klejnoty lasu. Na szlaku trafiliśmy na koryto, które zdawało się jeszcze wczoraj nieść niemały strumień zasilający pobliską rzekę Bukowa wpadającą kilkanaście kilometrów dalej pod Stalową Wolą do Sanu. To teren pełen tajemnic i ciekawych historii czekających na odkrycie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz