Pewnego popołudnia podczas jazdy
samochodem Program Drugi Polskiego Radia uraczył moje uszy drugą częścią VII
Symfonii A-dur (op. 92) Ludwika van Beethovena w wykonaniu Filharmonii
Wiedeńskiej, której motyw przewodni nie dawał mi spokoju przez następne dni.
Wracałem do niej kilkukrotnie odkrywając jednocześnie kolejne części ucząc się
tych dźwięków nieomal na pamięć. Nieśmiało zastanawiałem się jakie wrażenia
może nieść wykonanie tej muzyki na żywo przez orkiestrę filharmonii. Jakież
było moje zdziwienie, kiedy przeglądając program Filharmonii Lubelskiej dającej
występy w salach Uniwersytetu Medycznego okazało się, że w styczniu na czterech
koncertach zostaną zaprezentowane wszystkie dziewięć symfonii wiedeńskiego
klasyka. Bilety już zarezerwowane.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz