Wiele umiejętności pozostaje w nas uśpionych, kiedy pędzimy w gonitwie
planów i celów. Ale nagle przychodzi taki moment – poważna choroba czy utrata
pracy – i bez tego zawodnika rezerwowego przegrywamy. (…) Chodzi o to by
zainwestować w rzeczy, które kiedyś zaowocują rozwijać zainteresowania,
poszerzyć horyzonty, wyrobić w sobie pasje. (…) czas płynie i to wyłącznie w
jednym kierunku – ku przyszłości. Warto zawczasu zadbać o rozwój własnej
kreatywności. A jednak często nie korzystamy z tego, co jest powszechnie
dostępne. (…) Dobre życie wymaga twórczego podejścia, wyobraźni, fantazji,
pomysłu… (Woydyłło Ewa, Mniej znaczy więcej, Charaktery nr 201 (10/2013),
s. 34).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz